Mroczne przypływy Tamizy | A Dark and Twisted Tide
Sharon (S.J.) Bolton
[bardziej zbrodnia | more like crime]

Ostatnia, tj. ostatnio wydana, książka Bolton nie ustępuje poprzednim tomom o pieprzniku w mózgu, jaki ma główna bohaterka — policjantka. Nie przepadam za czernią i bielą w kształtowaniu osobowości postaci; są nieprawdziwe. Z pewnością, jak pisze o autorce Tess Gerritsen: Sharon Bolton zmienia oblicze literatury kryminalnej. Czy na lepsze — nie jestem pewna. Pewna jestem, że jej bohaterów o popapranych duszach i z tej mrocznej i z tej jasnej strony trawię. Chętnie sięgam po jej książki. Choć jeśli ten trend, który zauważam u innych autorów stanie się wiodącym, nie wytrzymam. Ilu można znieść psychopatów w jednej pozycji literackiej? Umyka też pewna przyjemność, którą niosło za sobą czytanie: trudno tu się z kimś identyfikować. Wolałabym, żeby Bolton pozostała jedyną autorką, w ten sposób prowadzącą swoje postaci.
A, i ważna, moim zdaniem, sprawa; same perypetie bohaterów to jedno, natomiast Tamiza i jej życie, czy opisy porzuconych przez współczesność budynków, ulic i zaułków Londynu to druga twarz książek Bolton. N i e s a m o w i t a. Można by z powieści wyjąć te części, w których żyje rzeka i byłby to równie wciągający thriller.

Pozostałe tytuły serii z Lacey Flint: "Uluione rzeczy", "Karuzela samobójczyń", "Zagubieni".


Ze strony wydawcy | Editorial Review


Cmentarzysko | The Burying Place
Brian Freeman
[bardziej zbrodnia | more like crime]

Uuuuu...łaaa — zaskakujące rozwiązanie. Czyta się dobrze.

Ze strony wydawcy | Editorial Review


Sprawa G | Fallet G
Håkan Nesser
[bardziej zbrodnia | more like crime]

Wygłodniała specyficznego humoru Nessera, rzuciłam się wieczorem do czytania "Sprawy G." i do rana książkę połknęłam. Stąd ranek oznaczał nieszczęście. Skończył mi się, jak zwykle u tego autora, doskonały kryminał, sprawa G., która "miga" w pozostałych dziewięciu tomach cyklu zostaje rozwiązana, co oznacza: koniec serii z komisarzem Van Veeterenem. Był to równie okrutny moment, jak przy wykluczeniu komisarza Wallandera z literackich prac Mankella.

Posterunek w Maardam zaludniają specyficznie rozfilozofowani policjanci, tworzący tło dla rozważań Van Veeterena. Sposób w jaki autor przekazuje, de facto, dość istotne informacje jest dla mnie mistrzowski. Wielkie słowa, nadmuchane przez życie frazesy sprowadza do odpowiedniego wydźwięku, puentując przepoważne myśli w prozaiczny, a do tego, zazwyczaj zaskakujący sposób. Wolty takie wykonuje też zręcznie w drugą stronę.
Czy postać komisarza jest cyniczna? Czy ja wiem, w pewien sposób tak, jak dla mnie: zdrowo cyniczna, myśląca w taki sposób, że wydaje się czytelnikowi (mi), iż pewne zagadnienia zyskują odpowiedni pryzmat, zostają sprowadzone do sensownego formatu.

Moim zdaniem Håkan Nesser jest w dużym stopniu skandynawskim odbiciem Michela Houellebecqa, odrzucając nakręcające reklamę tegoż ostatniego, epitety, jak: obrazoburca, skandalista, itp.


Zacytuję kilka ulubionych przeze mnie momentów, z dwóch ostatnich książek; zbyt późno zaczęłam je notować.

"Jaskółka, kot, róża, śmierć":
"Z takimi przyjaciółmi nie potrzeba wrogów".
"Jest coś wyjątkowo nieprzyjemnego w mordercach, którzy nawet nie potrzebują broni.
— Ekomordercy? — podsunął Münster. — Żadnych sztucznych dodatków. Naturalnie i zdrowo".
"Zawahał się chwilę, po czym wyjął z lodówki tartę i włożył do piekarnika. Następnie siadł przy stole i zaczął drapać się po duszy".

"Sprawa G.":
"— Nie mieliśmy podowu do narzekań. Choć może różniliśmy się trochę stylem.
— No tak — odrzekł obojętnie Münster, obrzuciwszy spojrzeniem obszerny i lśniący czystością salon. Zestaw wypoczynkowy i telewizor. Dwa duże, mdłe obrazy olejne, idealnie dopasowane kolorem do obić mebli i zasłon. Oprócz tego zestaw regałów z solidnej dębiny, na których stało wszystko prócz książek.
Styl? Jaki styl? — pomyślał Münster."
"Stęskniłem się za moimi zwierzakami. — Ty masz jakieś zwierzaki? — zdziwił się Münster. [...] — Roztocza i koty na podłodze — wyjaśnił uprzejmie inspektor Rooth".


Pozostałe tytuły serii z komisarzem Van Veeterenem: "Nieszczelna sieć", "Punkt Borkmanna", "Powrót", "Kobieta ze znamieniem", "Komisarz i cisza", "Sprawa Münstera", "Karambol", "Sprawa Ewy Moreno", "Jaskółka, kot, róża, śmierć" i "Sprawa G.".


Ze strony wydawcy



«« « 1 2 3 4 » »»
ZAMIAST BLOGA